Tylko dla samodzielnie my?l?cych! Polaku, przeczytaj i przemy?l!
artefakt
dzisiaj, 16:51
Obserwuj
Prosz? zwróci? uwag? na 3 fakty:
PRIMO: To polskie MSZ z Sikorskim na czele, jako wspó?organizator lotu razem z MON, zaprasza?o prezydenta Kaczy?skiego na OFICJALNE uroczysto?ci katy?skie, które zosta?y ustalone, JAK CO ROKU, na 10 kwietnia. I wszystko uzgodniono zanim Putin w ogóle pu?ci? par? z g?by i zaprosi? Tuska na... 7-go kwietnia.
http://www.wprost.pl/G/elements_gallery/4_127341225 6.jpg
Zatem michnikowszczyzna i TVN jak zwykle ?gali, jakoby to Lech Kaczy?ski "wpycha? si? na si??" i obni?a? rang? spotkania Tuska z Putinem.
SECUNDO: Prezydent Kaczy?ski zanim Putin wyszed? z propozycj? do Tuska, wyrazi? zgod?, ?e b?dzie przewodniczy? OFICJALNEJ WIZYCIE I OFICJALNEJ DELEGACJI, w której widzia? tak?e Tuska.
?ród?o:
http://wiadomosci.onet.pl/2136671,11,item.html i
http://tnij.org/zaproszenie_gp TERTIO: To marsza?ek sejmu Bronis?aw Komorowski domaga? si?, by wszyscy parlamentarzy?ci lecieli rz?dowym samolotem razem z prezydentem:
http://tnij.org/marsz_komorowski Zatem michnikowszczyzna i TVN jak zwykle ?gali, jakoby to Lech Kaczy?ski, ?eby mie? pod r?k? wi?ksz? ?wit?, upakowa? wszystkich do jednego samolotu.
A teraz pytania dla inteligentnych:
1. Dlaczego Tusk przyj?? zaproszenie Putina na osobne uroczysto?ci, a jego kancelaria wspólnie z kancelari? Putina uzgodni?a ich dat? na o trzy dni wcze?niejsz? ni? oficjalne polskie obchody?
Komunikat Centrum Informacyjnego Rz?du:
> "Dat? spotkania Premierów RP i FR w Katyniu/Smole?sku na 7 kwietnia ustali?y w trybie roboczym kancelarie szefów obu rz?dów".
2. Dlaczego Tusk wda? si? w gierk? z Putinem kosztem Polski, zamiast zaprosi? Putina do wzi?cia udzia?u w oficjalnych, zaplanowanych ju? polskich uroczysto?ciach odbywaj?cych si? jak co roku 10 kwietnia?
W skrócie: Putin znaj?c termin wizyty oficjalnej delegacji Polski z prezydentem na czele, zaprasza Tuska na 7 IV na tzw oficjalne - wg Putina - obchody, a Tusk przyjmuje zaproszenie. W efekcie tych przepychanek ranga wizyty Prezydenta zosta?a zredukowana do wycieczki, a spadkobierca oprawców zosta? gospodarzem oficjalnych uroczysto?ci w Katyniu.
No i... "OCZYWISTA OCZYWISTO??" DLA KA?DEGO W MIAR? ROZGARNI?TEGO DOROS?EGO CZ?OWIEKA: Putin rozegra? Tuska jak dziecko. By?o to dziecinnie proste, poniewa? dwa lata temu pozbyto si? z dyplomacji "dyplomato?ków"... i teraz stery dzier?? tam same tuzy PO-lityki zagranicznej z Radkiem Sikorskim na czele i Bartoszewskim jako specem od wszystkiego (szczególnie od nekrofilii PO-litycznej). Nikt z owych tytanów intelektu oczywistej gry Putina Polsk? nie zauwa?y?. Albo, co gorsza, zauwa?y? ale mu to by?o na r?k?, bo im gorzej dla Kaczy?skiego, tym lepiej dla Tuska... Nawet je?li tak naprawd? gorzej dla Polski, a lepiej tylko dla Putina.
Putin i jego otoczenie z KGB to, niestety, wytrawni szachi?ci, natomiast Tusk do spó?ki z Sikorskim i Komorowskim to zwykli podwórkowi warcabi?ci, wi?c kto kogo ma rozgrywa??
Ka?dy, kto ma chocia? odrobin? oleju w g?owie, niezale?nie jak? opcj? polityczn? popiera i ka?dy, kto wiedz? czerpie nie tylko z TVN i Gazety Wybiórczej, musia? widzie?, ?e jest to ewidentna gra Putina. "DIVIDE ET IMPERA" - dziel i rz?d?, stara rzymska zasada i Tusk od razu "nie wie, co si? dzieje", albo wie, ale polsk? racj? stanu ma w... g??bokim powa?aniu. A wraz z nim klakierzy z Komorowskim, Sikorskim i krypto-nekro-co? tam Bartoszewskim.
Prosz? pa?stwa, to jest g?ówna przyczyna katastrofy... i cho?by Tusk reszt? ?ycia stercza? przed map? z "zielon? wysp?" i lansowa? si? na wspó?czesnego Chrystusa Europy ?rodkowej, to pozostanie tylko cudakiem, który ob?ciskuje si? z Putinem nad trumn? prezydenta Kaczy?skiego. Nie b?d? zni?a? si? do PO-ziomu Palikota i nie napisz?, ?e "ma krew na r?kach", ale zwracam uwag?, ?e Tusk palcem nie kiwn?? ("bo wszelkie pytania by?yby ?le odebrane"), ?eby Polacy przej?li, czy wspó?uczestniczyli w ?ledztwie i pracach komisji badaj?cych okoliczno?ci katastrofy, albo ?eby chocia? umi?dzynarodowi? ?ledztwo, tylko ochoczo wraz z Komorowskim uwiesza si? u kremlowskiej klamki, b?agaj?c o jakie? och?apy.
Nale?y zatem postawi? pytanie:
Dlaczego Tusk umywa r?ce w kwestii rzetelnego wyja?nienia katastrofy?
To polscy ?ledczy i prokuratorzy powinni bada? okoliczno?ci tragedii i przeprowadza? w?asne post?powanie prokuratorskie. To Polacy powinni przes?uchiwa? okoliczn? ludno?? i samodzielnie zbiera? materia?y dowodowe, wychodzi? z inicjatyw? w post?powaniu, a nie tylko czyta? kopie rosyjskich dokumentów i wisie? u klamki putinowskich popleczników.
Zgodnie z nieszcz?sn? "konwencj? chicagowsk?" - na któr? powo?uje si? strona rosyjska - by?a taka mo?liwo??, ale TUSK MUSIA? WYARTYKU?OWA? CH?? PRZEJ?CIA ?LEDZTWA, ALBO CHOCIA? WSPÓ?UCZESTNICTWA STRONY POLSKIEJ. Ale on by? tylko w stanie pa?? w ramiona Putina i pozowa? do obiektywów. Przypominam, ?e Miedwiediew w dniu katastrofy OFICJALNIE og?osi?, ?e b?dzie prowadzone WSPÓLNE polsko-rosyjskie ?ledztwo. A co sta?o si? naprawd?? Przy braku jakiejkolwiek inicjatywy Tuska, Putin (by?y pu?kownik KGB) powo?a? komisj?, na czele której sam stan?? i og?osi?, ?e dochodzeniem zajm? si? podleg?e mu s?u?by. Zatem spraw? bada ta sama ekipa, która zamiot?a pod dywan "spraw? Kurska", zabójstwo Politkoweskiej, masakr? w Bies?anie, czy rze? na Dubrowce. O ?ledztwie w sprawie ?mierci Litwinienki nawet nie wspomn?. Przypominam tylko, ?e jako oficjaln? przyczyn? zatoni?cia Kurska podaje si? zderzenie z jakim? tajemniczym podwodnym UFO, najprawdopodobniej z ameryka?sk? flag? na burcie, a nie wybuch w luku torpedowym, na co ewidentnie wskazuj? zrobione przez niezale?nych ekspertów fotografie wraku.
Dzi?, w obliczu zupe?nego ignorowania przez stron? rosyjsk? polskich wniosków o pomoc prawn?, premier Polski - Donald Tusk - ze zdziwieniem, aczkolwiek rozczulaj?co stwierdza: "przecie? nie wypowiem Rosji wojny z tego powodu", a jego rzecznik jeszcze kilka tygodni temu oznajmi?:
> "?le, ?e wrak jest niezabezpieczony i ?e takiego drobiazgu od strony rosyjskiej nie mo?na wyegzekwowa?, ale... wrak nie stanowi materia?u dowodowego i jego zniszczenie nie ma wp?ywu na ?ledztwo".
NO COMMENTS!!!
Przekazanie ?ledztwa stronie polskiej nie by?oby ?adnym ewenementem w skali ?wiata, ani nawet naszego podwórka. W zesz?ym roku Polska umo?liwi?a pe?ne ?ledztwo prokuratorom bia?oruskim, gdy na pokazach rozbi? si? JEDEN SAMOLOT MY?LIWSKI Z DWOMA PILOTAMI (!), a nie 96-cio osobowa delegacja z prezydentem na czele. W zesz?ym roku Rosja domaga?a si? przekazania ?ledztwa od Bia?orusi, gdy na jej terenie rozbi?a si? CYWILNA AWIONETKA (!) i UZYSKA?A TAK? ZGOD?. Kilka tygodni temu rozbi? si? izraelski ?mig?owiec w Rumunii. Na wiadomo?? o katastrofie ?mig?owca premier Benjamin Netanjahu wys?a? do Rumunii elitarn? jednostk? ratunkow? (oko?o setka komandosów) z zadaniem odnalezienia cia?, sprowadzenia ich do Izraela i zabezpieczenia elektroniki i systemów nawigacyjnych z rozbitej maszyny tak, by nie wpad?y w niepowo?ane r?ce, a rz?d uzgodni? z w?adzami Rumunii WSPÓLNE (!) ?ledztwo.
Mo?na? - Mo?na... o ile ma si? do siebie i swojego kraju szacunek!
A co zrobi? Tusk...? Pozowa? do kamer w u?cisku z Putinem nad zw?okami prezydenta Kaczy?skiego, zamiast wykona? konkretne posuni?cia. Dzi? ka?dy widzi, ?e ?ledztwo od pocz?tku jest prowadzone w kierunku udowodnienia 100% winy pilotów i nacisków kogo? z pasa?erów. Przy czym PO-s?uszne media od dawna lansuj? gotow? tez?, i? to prezydent Kaczy?ski kaza? l?dowa? w lesie, a nawet, ?e sam zasiad? za sterami i z okrzykiem "adzia!" wzi?? taranem najgrubsze drzewo.
WNIOSKI:
Tusk i Komorowski przestali reprezentowa? Naród polski i polsk? racj? stanu, sprowadzili Polsk? do roli szmaty, pozbawili nas honoru i odarli Naród z godno?ci!!!
Czy Trybuna? Stanu nie powinien zbada? skandalicznych zaniecha? Tuska, Komorowskiego, Sikorskiego i Klicha (ministra odpowiedzialnego przynajmniej politycznie za katastrof?)? Czy jest w naszym kraju jeszcze jaka? instytucja, która nie zosta?a opanowana przez PO-s?usznych wykonawców PO-lece? Tuska i spó?ki? Czy Tusk potrafi prowadzi? inn? polityk?, ni? tylko "trwaj?c od sonda?u do sonda?u" ukrywa? przed opini? publiczn? rzeczywisty stan pa?stwa i redukowa? status Polski do roli swoistego "kondominium"? Szczerze w?tpi?, ale chc? mie? nadziej?, ?e Polacy w ko?cu oprzytomniej?, ?e Polacy otrz?sn? si? z marazmu i wezm? odpowiedzialno?? za SWOJE pa?stwo. Bo Polska nie jest w?asno?ci? ani Mira, ani Rycha, ani kolesi z PO, ani ?adnej innej "grupy trzymaj?cej w?adz?".
Dzi? PO zaw?aszczy?a sobie Polsk? i kpi z Polaków. Sprawa uzale?nienia Polski od Rosji w kwestii gazu, ruina finansów publicznych (mimo zielonej wyspy i rzekomego braku kryzysu w Polsce wg Tuska), czy sprowadzanie poziomu debaty publicznej do rynsztoka przez pos?ów PO: Palikota (który robi dym, ?eby odwróci? uwag? od rz?du), Niesio?owskiego i Kuca... to jaskrawe ikony tej sytuacji, ale to tylko czubek góry lodowej.
Polaku, czy tak to mia?o wygl?da??